"Fotografując, staraj się pokazać to, czego bez ciebie nikt by nie zobaczył" - Robert Bresson
15 lutego 2015
1 lutego 2015
Jaskinia Szydły
Szydłowska architektura miejska z kościołami, zamkiem rycerskim, skarbczykiem i oryginalną synagogą otoczone zewsząd murami obronnymi to nieliczne tak dobrze zachowane pamiątki średniowiecznej Polski. Innymi równie interesującymi, lecz mniej znanymi atutami Szydłowa są bogate walory przyrody nieożywionej. Pod miastem w wapieniach trzeciorzędowych tkwi bowiem skupisko sześciu jaskiń, którym atrakcyjności dodaje fakt, iż począwszy od czasów średniowiecza po czasy współczesne lat siedemdziesiątych tutejsza ludność wykorzystywała je w charakterze mieszkalno-gospodarczym.
Najbardziej znana z nich to znajdująca się obok kościoła Wszystkich Świętych, która nazywana jest Jaskinią Szydły. Jaskinia jest niewielkich rozmiarów, ale posiada dwa otwory wejściowe (Jaskinia Szydły I oraz Jaskinia Szydły II).
Legenda głosi, iż Zbój Szydło rabując przejeżdżających w okolicy kupców, zdobyte kosztowności chował właśnie w owej jaskini. Raz nieopatrznie napadł na orszak królewski i został pojmany. Darowano mu życie, gdyż skruszony wskazał miejsce ukrywania swych wcześniejszych zdobyczy. Król przeznaczył te kosztowności na wybudowanie osady.
Pośród Szydłowskich jaskiń należy wymienić: Jaskinia Szydły I, Jaskinia Szydły II, Jaskinia Szydłowska oraz cztery inne, które nie zostały dotąd nazwane.
Jaskinia Szydły I
Jaskinia Szydły II
Ruiny kościoła i szpitala Św. Ducha w Szydłowie
W średniowieczu i epoce staropolskiej Kościół był jedyną instytucją podejmującą działania w zakresie opieki nad osobami ubogimi, starymi i niedołężnymi. W celu zapewnienia takim osobom schronienia, w parafiach zakładano szpitale - przytułki dla ubogich.
Najstarsza wzmianka o istnieniu w Szydłowie szpitala Św. Ducha pochodzi z 1529 roku. Pierwotnie szpital mieścił się w budynku drewnianym, który spłonął w czasie pożaru miasta w 1630 roku. Obecnie istniejący budynek szpitalny powstał między rokiem 1630, a 1635 . Został wymurowany z kamienia co w ówczesnych realiach było dość rzadkie (szpitale najczęściej budowano z drewna). Jest to budowla parterowa, posiadająca dwa krótkie, prostokątne skrzydła, połączone korytarzami z kościołem. W szydłowskim szpitalu Św. Ducha przebywało od kilku do kilkunastu ubogich; w 1618 r. i w 1635 r. liczba pensjonariuszy wynosiła 13, w 1664 r. – 12, w 1669 r. oraz w 1699 r. – 6, w 1711 r. - 7, w 1748 r. – 5, w 1790 r. – 9, w 1791 r. - 10.
Przy szpitalach na potrzeby przebywających w nim pensjonariuszy zakładano kaplice i kościoły obsługiwane przez duchowieństwo parafialne lub przez tzw. prepozyta szpitalnego – duchownego, którego zadaniem było sprawowanie posługi w kościółku przyszpitalnym oraz sprawowanie pieczy duszpasterskiej nad ubogimi szpitalnymi. Po raz pierwszy prepozyt szpitalny przy szpitalu Św. Ducha wzmiankowany jest w źródle pochodzącym z 1561 roku. Pierwsza kaplica przy szpitalu Św. Ducha zbudowana była z drewna. Konstrukcja ta spłonęła, podobnie jak sam przytułek w roku 1630. W 1635 roku istniał już, obecnie będący ruiną, murowany kościół Św. Ducha. Jest to budynek parterowy, wzniesiony z kamienia, jednoprzestrzenny z zakrystią po stronie północnej. Między rokiem 1783, a rokiem 1789 wskutek uderzenia pioruna spłonął dach kościoła szpitalnego.
Mimo, że w następnych latach szpital popadł w ruinę to jednak jeszcze przez długi czas stanowił on schronienie dla ubogich i bezdomnych. W drugiej połowie XX wieku nie udało się niestety zrealizować pojawiających się pomysłów odbudowy zabytku. Obecnie po wykonaniu na początku bieżącego wieku prac zabezpieczających, ma on status trwałej ruiny.
Etykiety:
Cmentarz,
Opuszczone,
Świętokrzyskie,
Urbanistyka
Ruiny Wikarówki w Szydłowie
Ruiny Wikarówki znajdują się na południe od kościoła parafialnego św. Władysława, przy murze obronnym. Był to gotycki budynek z nadbudowanym później piętrem. Zbudowano go prawdopodobnie na przełomie XIV i XV w. Zachowane wejście do piwnic posiada odrzwia ciosowe, ostrołukowe. Budynek został zniszczony podczas bombardowania w 1944 r. Powiązanie budynku w sposób integralny z fortyfikacjami miejskimi jest rzadko spotykane, pozwala na określenie go mianem unikalnego, nie tylko w skali Szydłowa. Pierwotnie budynek pełnił funkcję plebani, którą utracił po wybudowaniu nowej, w końcu XVIII wieku. Od tego czasu budynek służył jako mieszkanie dla wikariusza parafii, stąd zachowana w tradycji nazwa "wikarówka". W końcu XIX w. budynek ponownie zaczął służyć jako plebania aż do 1944 roku.
Kościół Wszystkich Świętych w Szydłowie
Kościół Wszystkich Świętych został wzniesiony z kamienia w XIV wieku. Zbudowany na miejscu wcześniejszego drewnianego kościoła bądź kaplicy, poza obrębem murów miejskich. Kościół jest najstarszym i najcenniejszym zabytkiem Szydłowa. Mimo częściowej przebudowy zachował charakter gotycki.
Posiada prostokątną nawę, prezbiterium krótsze i węższe, przy którym dobudowano później zakrystię. Również późniejszy jest przedsionek przy nawie od zachodniej strony. Na ścianach prezbiterium wyryte w tynku daty i nazwiska - prawdopodobnie robotników zatrudnionych przy odbudowie zniszczonego w tym czasie pożarem kościoła np.: Frater Matias 1565. Dach gontowy, okna ostrołukowe w ciosanych gotyckich oprawach.
W kościele znajdują się trzy portale: od południa do nawy - ciosowy, ostrołukowy, profilowany; od zachodu - kamienny, ostrołukowy, z profilowaną arkadą; z prezbiterium do zakrystii - ciosowy, ostrołukowy, z późniejszym stiukowym gzymsem. Ściany zarówno prezbiterium, jak i nawy pokrywają gotyckie tynki i polichromie figuralne z ok. 1375 roku. Po zniszczeniu przez upływ czasu i pożar lub w wyniku nastania nowej estetyki kolejnych epok, zatynkowano gotyckie malowidła, pokrywając ściany nową dekoracją. Wtórnie tynki wyrównały charakterystyczne dla tamtego okresu chropowate i falujące wyprawy ścian. Taki stan trwał do 1944 roku, kiedy to podczas pożaru, który strawił całą więźbę dachową, pod wpływem temperatury odwarstwiły się tynki, ukazując gotyckie polichromie.
Spod ręki artysty z epoki średniowiecza wyszły piękne sceny z Nowego Testamentu, m.in. najlepiej zachowane "Siedem radości Maryi", czy też sceny pasyjne. Interesująco prezentuje się również pasmo scen przedstawiających siedem grzechów głównych. Każdy grzech symbolizowany jest przez zwierzę na którym wjeżdżają do piekła grzesznicy.
Obecnie do kościoła można wejść pod nadzorem przewodnika bez możliwości robienia zdjęć.
Przed kościołem można obejrzeć rzeźbę Chrystusa oraz rzeźby 12 apostołów.
Panorama wnętrza kościoła znaleziona w internecie: panorama
Brama Krakowska w Szydłowie
W Szydłowie istniały trzy bramy strzegące dostępu do grodu. Do dziś przetrwała tylko jedna - Krakowska. W północnej części miasta, nieopodal kościółka św. Ducha znajdowała się Brama Opatowska. Doprowadzona do ruiny, wystawiona została w poł. XIX wieku na licytację. Niestety, odwrotnie jak w przypadku murów, na bramę nabywca się znalazł. Budowlę w całości rozebrano. Podobny los spotkał Bramę Wodną, jednak nie wiadomo, kiedy to nastąpiło.
Brama Krakowska swój obecny wygląd zawdzięcza renowacji i częściowej rekonstrukcji w 1946 r. i stanowi jeden z najwartościowszych przykładów rozwinięcia średniowiecznego systemu obronnego. Główny zrąb bramy jest XIV-wieczny, górne kondygnacje przerobione w stylu renesansu w pocz. XVI w. posiada attykę i dwie koliste wieżyczki. Między wnękami tej kondygnacji znajdują się dwa prostokątne okienka, zaś w półkolistych wnękach attyki - cztery strzelnice. Kamienne schody umieszczone w zachodniej ścianie prowadziły na chodnik straży w murach obronnych. Wysunięta do przodu część bramy posiada sklepiony łuk, w którym umieszczona była żelazna brona służąca do zamykania bramy od wewnątrz. Z nią łączył się most zwodzony. Z zewnątrz brama posiadała zamknięcie w postaci dębowych wierzei. Kwadratowe przed-bramie - wysunięte na zewnątrz i połączone z bramą właściwą tzw. "szyją" dodatkowo broniło wejścia, chroniąc istniejący tu, podnoszony na łańcuchach zwodzony most.
Relikt Bramy Opatowskiej
Mury obronne w Szydłowie
Szydłów nazywany bywa "kamiennym miastem" lub "polskim Carcassone". Jest bowiem jednym z nielicznych miast polskich, gdzie prawie w całości zachował się pas średniowiecznych umocnień miejskich. Średniowieczne obwarowania z XIV wieku ciągną się tu na długości 700 m, z blankami i strzelnicami. Najdłuższy i najlepiej zachowany jest odcinek zachodni biegnący wzdłuż zamku na południe, aż do Bramy Krakowskiej. Pierwotnie długość murów wynosiła 1080 m, a ich grubość dochodziła do 1,8 m. Mury miejskie wyposażone były w wysokie na ponad 10 m baszty obserwacyjno-obronne. W tej chwili nie ma po nich śladu. Jedynie została baszta przerobiona na dzwonnicę kościoła farnego. W 1822 r. mury miejskie były wystawione na licytację chcąc w ten sposób rozwiązać problem ciasnej przestrzeni miasta. Pomimo kilkakrotnego obniżania ceny wywoławczej, na szczęście mury nie znalazły nabywcy i przetrwały.
Dzwonnica
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















































