25 stycznia 2015

Powstanie Styczniowe - Widowisko historyczne "Echa 1863 roku" cz.1

Powstanie Styczniowe było polskim powstaniem narodowym przeciwko Imperium Rosyjskiemu, ogłoszone manifestem 22 stycznia 1863 r. wydanym w Warszawie przez Tymczasowy Rząd Narodowy, spowodowane narastającym rosyjskim terrorem wobec polskiego biernego oporu. Wybuchło 22 stycznia 1863 w Królestwie Polskim i trwało do jesieni 1864 r. Było największym polskim powstaniem narodowym, spotkało się z poparciem międzynarodowej opinii publicznej. Miało charakter wojny partyzanckiej, w której stoczono ok. 1200 bitew i potyczek. Mimo początkowych sukcesów zakończyło się klęską powstańców, z których kilkadziesiąt tysięcy zostało zabitych w walkach, blisko 1 tys. straconych, ok. 38 tys. skazanych na katorgę lub zesłanych na Syberię, a ok. 10 tys. wyemigrowało. Zdarzały się przypadki, że Rosjanie zabijali pojmanych powstańców, dobijali rannych, mordowali lekarzy spieszących im z pomocą. Po bitwach Rosjanie palili miejscowości, które udzieliły schronienia powstańcom, dokonywali rzezi ludności cywilnej, niszczono dobra kultury. 

Po upadku powstania w roku 1867 zniesiono autonomię Królestwa Polskiego, jego nazwę i budżet, w 1869 zlikwidowano Szkołę Główną Warszawską, w latach 1869–1870 setkom miast wspierających powstanie odebrano prawa miejskie doprowadzając je tym samym do upadku, w roku 1874 zniesiono urząd namiestnika, w 1886 zlikwidowano Bank Polski. Skasowano klasztory katolickie w Królestwie, skonfiskowano ok. 1600 majątków ziemskich i rozpoczęto intensywną rusyfikację ziem polskich.


Po raz dziesiąty w 152 rocznicę powstania, w radomskim skansenie wystawiono widowisko historyczne poświęcone Powstaniu Styczniowemu. Reżyserem widowiska był radomski historyk - Przemysław Bednarczyk. W scenach batalistycznych i rodzajowych, rozgrywanych w plenerach muzeum, wzięło udział około 30 konnych i 60 pieszych aktorów. Łącznie w realizację widowiska zaangażowanych było około sto osób. 


















Sąd nad powstańcem







4 stycznia 2015

Krypta na Świętym Krzyżu

Wejście do krypty na Świętym Krzyżu mieści się w południowej ścianie kościoła. Spoczywają tu benedyktyni, którzy zamieszkiwali Święty Krzyż od 1776 r. aż do kasaty opactwa w 1819 r. oraz zmumifikowane zwłoki księcia Jeremiego Wiśniowieckiego. W historii Polski książę zapisał się jako znakomity wódz, taktyk i organizator wielu wypraw wojennych. Wsławił się w walkach z Kozakami, czym zyskał wielki szacunek wśród szlachty polskiej, otwierając swojemu synowi drogę do korony. Po zwycięskiej bitwie pod Beresteczkiem zmarł wskutek grasującej zarazy. Zwłoki umieszczono w Sokalu, jednak zagrożenie sprofanowania trumny przez Kozaków zmusiły żonę księcia, Gryzeldę do przetransportowania zwłok męża na Święty Krzyż do kaplicy krewnych Oleśnickich. W ostatnich latach naukowcy zastanawiali się, czy rzeczywiście spoczywa tu ojciec króla Michała Korybuta. Faktem jest, że trumna Wiśniowieckiego została przywieziona na Święty Krzyż. Wskutek zrabowania przez Szwedów w 1655 r. zbroi, ubioru i sygnetu księcia, trudno było do 1981 roku stwierdzić tożsamość zwłok Wiśniowieckiego. Sprawą zajął się dr hab. Jan Widacki, kierownik zakładu kryminalistyki Uniwersytetu Śląskiego. Zakończone badania potwierdziły, że w krypcie na Świętym Krzyżu spoczywają zwłoki Jeremiego Wiśniowieckiego. 

Obecny strój szlachecki księcia Jeremiego Wiśniowieckiego był kostiumem odtwórcy roli księcia w filmie "Ogniem i mieczem" w reż. Jerzego Hoffmana.