1 lutego 2014

Skały Mirowskie

Półtorakilometrowy garb zwany Grzędą Mirowską pomiędzy zamkami w Mirowie i Bobolicach. Jest do doskonałe miejsce zarówno do spacerów jak i dla wielbicieli wspinaczki. Miejsce stanowi wspaniałą wizytówkę Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Ten przepiękny skrawek północnej części Jury od wielu lat słynie ze wspaniałych widoków i bogatej historii, rejon ten jest coraz częściej jednym z głównych celów wycieczek oraz jednym z popularniejszych punktów docelowych miłośników wspinaczki skałkowej. Tereny, o których mowa, znajdują się obecnie w rękach prywatnych (skałki i oba zamki wykupił senator RP pan Lasecki). Wprowadzono szereg istotnych modyfikacji i obostrzeń dotyczących nie tylko poruszania się po terenie, ale również uprawiania wspinaczki skałkowej. Przede wszystkim dbałość o czystość szlaku i otoczenia wapiennych skał, ma to służyć głównie bezpieczeństwu ruchu pieszego jak i samych wspinających się.








Zamek w Mirowie

Historia zamku sięga pierwszej połowy XIV wieku, kiedy to na wapiennej skale zbudowana została murowana, gotycka strażnica. Odkryte w czasie prac archeologicznych przedmioty potwierdziły wcześniejsze istnienie w tym miejscu osady plemion kultury łużyckiej, a następnie drewniano-ziemnego grodu powstałego w końcowej epoce brązu tj. około 900-700 lat p.n.e. oraz późniejsze istnienie warowni z okresu rzymskiego i wczesnego średniowiecza. Legendarnym władcą grodu w czasach Bolesława Krzywoustego był rycerz Mir, od którego imienia powstała nazwa zamku i osady. Przypuszcza się, że fundatorem murowanej strażnicy był nim Kazimierz Wielki lub Władysław Opolczyk. 

Pod koniec XIV w. ta niewielka jednopiętrowa warownia zajmowała powierzchnię około 270 m kw. Należała ona wtedy do rycerzy Krzeczora i Krystyna herbu Lis, właścicieli pobliskiego zameczku w Koziegłowach. Około 1489 roku Mirów z okolicznymi dobrami nabył Piotr Myszkowski herbu Jastrzębiec. Przez następne 144 lata zamek był siedzibą rodową Myszkowskich. W tym okresie był on wielokrotnie przebudowywany i rozbudowywany. W roku 1633 dobra mirowskie nabył Jan Koryciński, a na cztery lata przed potopem właścicielem zamku zostali Męcińscy, którzy niedługo cieszyli się nowym nabytkiem gdyż Mirów podobnie jak i większość zamków na jurze został zniszczony przez wojska szwedzkie. Część ocalałych pomieszczeń zamieszkana była jeszcze do roku 1787, ale pogarszający sie stan zamku i groźba zawalenia sie stropów zmusiły ostatnich mieszkańców do opuszczenia rezydencji. 

W 2006 roku rodzina Laseckich, obecnych właścicieli Zamku Mirów rozpoczęła prace zabezpieczające mające na celu ratowanie tego zabytku. Na zlecenie przedstawicieli rodziny: senatora Jarosława W. Laseckiego i jego brata Dariusza Laseckiego rozpoczęto szereg badań, na podstawie których opracowywany jest optymalny sposób zabezpieczenia mirowskich ruin. Obecnie nie jest możliwe zwiedzanie wnętrza zamku, który ze względu na zagrożenie jakie stwarza dla turystów, musiał zostać ogrodzony. Docelowo Zamek Mirów zostanie udostępniony dla ruchu turystycznego, planowana jest również częściowa rekonstrukcja zawalonych ścian.











Zamek Bobolice

Zamek Bobolice został zbudowany za panowania Kazimierza Wielkiego w drugiej połowie XIV w., najprawdopodobniej ok. 1350-1352 roku. Należał do systemu obronnego warowni królewskich broniących zachodniej granicy państwa od strony Śląska, nazywanych Orlimi Gniazdami. Konstrukcja zamku, należącego do słynnego systemu obronnego Orle Gniazda, opierała się na wysokiej skale, ponad którą wznosiła się okrągła wieża. Ten doskonały punkt obserwacyjny umożliwiał kontakt z rycerzami na bliźniaczym Zamku Mirów. Bobolice przez wieki wielokrotnie zmieniały właścicieli. Lata świetności zamku trwały do roku 1657, w którym to został on mocno zniszczony przez Szwedów. Po wojnach szwedzkich w XVII i XVIII w. zamek zaczął popadać w ruinę. Po II wojnie światowej mury zamku częściowo rozebrano. Posłużyły do zbudowania drogi łączącej Bobolice z Mirowem. Zabytkowe zabudowania popadały w ruinę. Pod koniec XX wieku, rodzina Laseckich - obecnych właścicieli zamku - podjęła wyzwanie uratowania tego pięknego zabytku przed całkowitą zagładą. Na zlecenie przedstawicieli rodziny Senatora Jarosława W. Laseckiego, jego brata Dariusza Laseckiego i przy pomocy najlepszych polskich naukowców, przeprowadzono prace archeologiczne, zabezpieczające i rekonstrukcyjne, mające na celu uratowanie tego zabytku o narodowym znaczeniu.