5 października 2013

Muzeum Staropolskiego Zagłębia Przemysłowego w Sielpi

Zakład metalurgiczny w Sielpi powstał w latach 1821-1841 z inicjatywy Stanisława Staszica i Ksawerego Druckiego-Lubeckiego. Do roku 1830 wykonano spiętrzenie rzeki Czarnej Koneckiej, liczący 8 km kanał, budynek administracyjny oraz kilka budynków gospodarczych. W latach 1835-41 budowę kompleksu kontynuował Bank Polski. Wzniesiono wówczas zakład walcowni i pudlingarni oraz osiedle 29 domków robotniczych (najprawdopodobniej według planu budowniczego Karola Knake). Pudlingarnia i walcownia (dziś widoczne w całości jedynie na makiecie) funkcjonowały do roku 1921. Działał również zakład przerabiający surówkę na żelazo kowalne. Rocznie zakład opuszczało 3 tys. ton wyrobów stalowych. W roku 1934 powstało w tym miejscu Muzeum Staropolskiego Zagłębia Przemysłowego działające jako filia Muzeum Techniki w Warszawie. Lata II Wojny Światowej to okres największej dewastacji byłego już wtedy zakładu. Hitlerowcy wywozili masowo żelazo. Niektóre źródła podają, że okupant wywiózł z Sielpi 72 wagony żelaza. W latach 1956 - 59 zakład odremontowano, urządzając w nim niewielką wystawę. W 1962 r. reaktywowano Muzeum nadając mu nazwę Muzeum Zagłębia Staropolskiego. Mieszcząca się tu do dziś ekspozycja zawiera m.in. oryginalne żeliwne koło wodne o średnicy 8,5 m co stanowi unikat w skali europejskiej. Obejrzeć można także około 30 maszyn pochodzących z połowy XVIII wieku i początków wieku XIX, takie jak tokarski, strugarki, prasy, wiertarki promieniowe, a także liczące ponad 150 lat pochodzące z Anglii obrabiarki. Na placu znajduje się młot naciskowy i koło wodne z XVI-wiecznej kuźni. Do dziś zachowały się urządzenia hydrotechniczne i kilka budynków (m.in. budynek administracyjny, budynek szkoły i fragment osiedla robotniczego).

















Dwór obronny w Modliszewicach

Dwór, malowniczo położony na wysepce oblanej od południa stawem, od północy odciętej od brzegu fosą, stanowi przykład typowej siedziby zamożnego szlachcica, nawiązuje jeszcze do tradycji średniowiecznych siedzib obronnych. Zbudowany na planie prostokąta o wymiarach 10,8×27 m, z kamienia i cegły, ma dwie kondygnacje oraz dwie, znajdujące się w przeciwległych narożach, cylindryczne, piętrowe basteje (wieże strzelnicze) nakryte dachem. Od strony północnej usytuowany jest most i budynek bramny, z przylegającą późniejszą przybudówką gospodarczą. Większość źródeł podaje, że dwór w Modliszewicach został wzniesiony przez prymasa Jana Lipskiego około 1630 roku, przypuszczalnie na pozostałościach jeszcze starszej budowli. Autorzy innych źródeł przyjmują, że dwór wybudował Andrzej Dunin Modliszewski w końcu XVI wieku. Autorem projektu dworu w stylu renesansu włoskiego był najprawdopodobniej słynny włoski architekt Santi Gucci. Pod koniec XVII wieku dwór w Modliszewicach przeszedł w ręce rodu Humieckich, a przez małżeństwo Izabeli Humieckiej z Janem Małachowskim majątek przejął w pierwszej połowie XVIII wieku ród Małachowskich herbu Nałęcz. Wówczas dobudowano przyległy budynek zwany kuźnią w którego murze wykryto fragmenty kamieniarki z dworu , oznacza to, że musiał on być już wówczas w ruinie. U schyłku XIX w. obiekt został sprzedany rodzinie Tarnowskich, którzy nie przeprowadzali w nim żadnych prac remontowych. Budynek opuszczony w połowie wieku XIX zaczął podupadać. Podczas II wojny światowej w Modliszewicach miał swą siedzibę niemiecki zarządca Fittig. Okrutny dla miejscowej ludności został zlikwidowany przez dowódcę II Zgrupowania Partyzanckiego Waldemara Szwieca "Robota" w 1943 r. W latach 80. XXw. dwór został częściowo odbudowany i zabezpieczony przed zniszczeniami. Obecnie jest własnością Świętokrzyskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego i jest jedną z atrakcji "Rowerowego Szlaku Architektury Obronnej po Województwie Świętokrzyskim".










Stąporków - Największy kaloryfer świata

Kuźnica w Stąporkowie działała już w końcu XV w. Od XVIII w. pracowała tu huta, a od połowy następnego stulecia nie było w Królestwie Polskim większej odlewni niż stąporkowska. Już wtedy osada słynęła z wyrobu żeliwnych grzejników. Pamiątką minionej lokalnej specjalności jest największy grzejnik świata, stojący przed Domem Kultury, przy głównej arterii miasta. Ta oryginalna atrakcja miasta - zestaw czterech żeliwnych żeberek - ma ponad 2 m wysokości. W minionej epoce powszechnych deficytów wzdychali do nich wszyscy budowlani inwestorzy przejeżdżający przez Stąporków. Dziś, zdetronizowane przez nowocześniejsze modele, przypominają o odlewniczych tradycjach miasta.




Dawny zakład metalurgiczny w Furmanowie

Furmanów to dawna osada przemysłowa nad Czarną Konecką. Rzekę wykorzystywano do poruszania urządzeń kuźnicy, a następnie zakładu wielkopiecowego. Zakład ten, jeden z większych w Staropolskim Zagłębiu Przemysłowym, zbudował w latach 1830-35 hrabia Jan Małachowski, właściciel Końskich i okolicznych dóbr. W latach 70. XIX wieku został przebudowany, należał później do hrabiego Ludwika Platera, właściciela dóbr niekłańskich. Wielki piec czynny był do 1907 roku. Pamiątką po tej dawnej fabryce żelaza jest okazała wieża gichtociągowa służąca do wsypywania do wielkiego pieca tzw. wsadu, czyli rudy żelaza, węgla i topników. Wciągane były do górnej części wieży za pomocą wind poruszanych energią wodną. Te urządzenia się nie zachowały. Z dawnego zakładu zostały jeszcze parterowe budynki, m.in. dawnych warsztatów, a także stajni. Przy jednym z nich podziwiać można żelazną płytę z datą 1801, a więc wytopioną jeszcze przed zbudowaniem zakładu przez hrabiego Małachowskiego. Wieża i budynki znajdują się obecnie na terenie wytwórni sit. Przed prowadzącą do niej bramą widać jeszcze jedną po hutniczą pamiątkę - żużlową groblę.







Kaplica św. Zofii w Bliżynie

Modrzewiowy kościółek pw. św. Zofii stojący w centrum miejscowości tuż przy drodze został zbudowany w 1818 r. Jego fundatorem był Jacek Potkański, dziedzic dóbr Bliżyna. Do 1887 r. kościół ten pełnił funkcje kaplicy dworskiej i był obsługiwany przez kapelanów dworskich. Uroczyste utworzenie parafii nastąpiło 23 sierpnia 1888 r. na podstawie dekretu biskupa sandomierskiego, ks. Antoniego Sotkiewicza. Na terenie otaczającym kościółek znajdują się nagrobki właścicieli Bliżyna i okolicznych miejscowości. Znajdziemy tu także dość oryginalną kolekcję produktów działającej na tym terenie od drugiej połowy XIX wieku odlewni żelaza Platerów. Najciekawszymi przykładami perfekcji ówczesnych odlewników są spiralne, metalowe schody i ozdobne fragmenty ogrodzeń. Bliżyńska kaplica jest obiektem orientowanym. Jej nawa ma plan wydłużonego ośmioboku albo jak ktoś woli prostokąta ze ściętymi narożnikami. Kaplica ma konstrukcję zrębową, ustawioną na kamiennej podmurówce.







Pałac Platerów w Bliżynie

Neogotycki pałac rodziny Platerów zwany zameczkiem, został wybudowany na początku XIX wieku. Do czasów obecnych zachowało się tylko jego zachodnie skrzydło z wozownią i oficyną, gdzie obecnie ma siedzibę Gminny Ośrodek Kultury. W czasie wojny pałac służył Niemcom, jako siedziba zarządu zorganizowanego na terenie zakładów chemicznych obozu koncentracyjnego, filii Majdanka. Zameczek stoi na wysokiej skarpie nad strumykiem. Wpływa on do odbudowanego zalewu (a dokładniej zaporę spiętrzającą wodę na Kamiennej) która zniszczyła powódź z 2002 roku. 










Ruiny stalowni z XIX wieku w Bliżynie

W XIX wieku Bliżyn był dużą osadą przemysłową, wyroby z odlewni Platerów cieszyły się uznaniem na całym świecie. Z tej dawnej świetności niewiele niestety zostało. Należące do hrabiego Ludwika Platera zakłady górniczo-hutnicze oraz produkująca m.in. wyroby artystyczne i naczynia stołowe odlewnia w okresie największej prosperity zatrudniała ponad tysiąc osób. Stojące do dziś przy głównej drodze przez Bliżyn drewniane domy, w których mieszkali urzędnicy i robotnicy, stanową unikalny przykład XIX-wiecznego budownictwa socjalnego. Odlewnia czynna była do 1938 roku. Z dawnej stalowni niewiele zostało - jedynie ruiny wieży ciśnień.