"Fotografując, staraj się pokazać to, czego bez ciebie nikt by nie zobaczył" - Robert Bresson
26 lutego 2011
Riese - Włodarz
Ten olbrzymi kompleks został wybudowany w masywie góry Włodarz, prowadzą do niego trzy wejścia od strony północno-wschodniej i jedno od strony północnej. Całość kompleksu to duża ilość korytarzy przecinających się pod kątem prostym i tworzących siatkę. Dodatkowo istnieje w nim, jedna z największych, nieukończona hala. Jest prawdopodobne, że w nieosiągalnej dziś głębi obiektu zamordowano wiosną 1945 kilka tysięcy więźniów pracujących przy budowie. Około 1/3 obiektu jest zalana wodą. Długość korytarzy: 3200 m (10 700 m²; 42 000 m³). Nad ziemią rozpoczęto prace nad potężnymi fundamentami.
Zapora na Jeziorze Bystrzyckim w Lubachowie
Zapora na Jeziorze Bystrzyckim powstała w latach 1911-1914, aby przeciwdziałać skutkom powodzi w tym rejonie. Na terenach zalanych poniżej tamy powstało malowniczo wkomponowane w dolinę jezioro zwane Bystrzyckim lub Lubachowskim.
Tama zbudowana została z gnejsowych bloków kamiennych. Wysokość tamy to 44 metry, a długość 230,5 metra. Tama u podstawy ma 29 m szerokości , a górą 3,5 metra. Wysokość zwierciadła wody w jeziorze to 350 m n.p.m. Brzegi są wysokie, częściowo zalesione. Jezioro jest wykorzystywane do zaopatrywania w wodę zakładów przemysłowych i do ochrony przeciwpowodziowej. Poniżej tamy (ok. 1 km) w Bystrzycy Górnej zbudowano Hydroelektrownię, która do dziś wytwarza prąd (jej moc to ok. 1,2MW).
Riese - Rzeczka
Riese (niem. olbrzym) – kryptonim największego projektu górniczo-budowlanego hitlerowskich Niemiec, rozpoczętego i niedokończonego w Górach Sowich, oraz na zamku Książ i pod nim, w latach 1943-1945.
Wobec nasilających się alianckich nalotów bombowych w 1943 r. Niemcy hitlerowskie przeniosły dużą część swej strategicznej produkcji zbrojeniowej w – uważany za bezpieczny – rejon Sudetów. Mniej więcej wówczas powstał projekt utworzenia nowej kwatery głównej Hitlera na zamku Książ oraz potężnych bunkrów i budowli podziemnych wydrążonych w Górach Sowich. W tym celu powołano jesienią 1943 r. spółkę Industriegemeinschaft Schlesien AG, której przekazano kilka tysięcy więźniów oraz jeńców wojennych, których umieszczono w czterech pierwszych obozach pracy. Jednak wobec niezadowalającego postępu prac już na przełomie marca i kwietnia 1944 nadzór nad budową przejęła Organizacja Todt. Plany obejmowały potężne prace adaptacyjne na zamku Książ, utworzenie wielkich przestrzeni wydrążonych pod zamkiem, konstrukcji olbrzymich tuneli i sal podziemnych w kilku miejscach w Górach Sowich, reorganizacji całej siatki okolicznych dróg, połączenia całości siecią kolei wąskotorowej. Była to dalece najkosztowniejsza budowa kwater wojskowych i obiektów strategicznych ówczesnych Niemiec, choć całkowite poniesione koszty trudno oszacować. Rozmach budowlano-inżynierski był na najwyższym poziomie wówczas dostępnym. Plany były kilkakrotnie zmieniane. Wedle danych z września 1944 produkcja tych schronów miała pochłonąć 150 milionów marek; wraz ze schronami w Wilczym Szańcu i w Pullach pod Monachium obejmowała 257 tysięcy m³ betonu zbrojonego stalą, 213 tysięcy m³ tuneli, 58 km dróg z sześcioma mostami, 100 km rurociągów. Na projekt Riese przyznano w 1944 roku 28 tysięcy ton stali cementu, czyli tyle, ile Niemcy przeznaczały rocznie na budowę schronów przeciwlotniczych dla ludności cywilnej. Prace zostały wykonane tylko w części. Przed wkroczeniem Armii Czerwonej wiele podziemnych konstrukcji zostało zniszczonych, a przynajmniej tunele do nich prowadzące zostały wysadzone.
W kompleksie Rzeczka są trzy wejścia wykute w skale i prowadzą do równoległych sztolni oddalonych od siebie o około 45 m. Między nimi są usytuowane duże hale. Długość tuneli kompleksu Rzeczka wynosi 500 m (2500 m²; 14 000 m³).
25 lutego 2011
Elektrownia Młoty
Historia elektrowni w Młotach sięga roku 1968, kiedy to inż. Krzysztof Januszkiewicz dostał polecenie znalezienia na terenie gór dolnego śląska miejsca pod budowę elektrowni szczytowo pompowej. Po przeszukaniu i przemierzeniu śląskich pasm wskazał na małą wioskę Młoty w Górach Bystrzyckich. Prace nad projektem trwały cztery lata. Założono, że moc elektrowni osiągnie 750 megawatów, wodę spiętrzy 80 metrowa tama o rozpiętości 240 metrów w koronie a zalew miał mieć 2km długości. W pobliżu wierzchołka Zamkowej Kopy (784m) na wysokości 743m, miał powstać górny zbiornik o pojemności 6,5 mln metrów sześciennych połączony z dolnymi trzema tunelami na końcu, których miały być zamontowane turbozespoły o mocy 250 megawatów każdy. Różnica wysokości między górnym a dolnym zbiornikiem miała wynosić 260m.
Elektrownia szczytowo-pompowa składa się z dwóch zbiorników położonych jeden wyżej drugiego. Połączonych ze sobą tzw. derywacjami, są to rurociągi o dużej średnicy za pomocą których zespoły potężnych pomp wpompowują miliony metrów sześciennych wody z dolnego zbiornika do górnego. Następnie woda wraca z powrotem do dolnego zbiornika przepływając po drodze przez zespoły turbinowe gdzie wytwarzany jest prąd. Elektrownie szczytowo-pompowe są bardzo skutecznymi akumulatorami o ogromnej pojemności i działają w połączeniu z elektrowniami które mają okresowe nadwyżki mocy (zwłaszcza elektrownie cieplne). Nadwyżka mocy, przepadłaby bezpowrotnie, gdyby nie została zmagazynowana przez elektrownie szczytowo-pompową. Energia gromadzona jest w nocy, ponieważ właśnie wtedy z racji mniejszego zapotrzebowania na energie elektryczną powstają tego typu nadwyżki, a uwalniana w dzień zmniejszając dodatkowo przeciążenie sieci.
Budowę rozpoczęto w 1972r. od drążenia sztolni próbnych, w 1975r. prace przerwano z powodu reformacji podziału administracji PRL-u w wyniku, czego przestał istnieć inwestor przedsięwzięcia. W 1976r. prace wznowiono, ale z powodu skromnych funduszy posuwały się bardzo powoli. W 1979r. po uchwale rady ministrów elektrownia w Młotach trafiła do planu centralnego a w ślad za tym kredyty bankowe. Prace przy budowie nabrały tempa, zaczęto drążyć sztolnie badawcze, pomocnicze oraz trzy tunele derywacyjne, którymi miała spływać woda z górnego zbiornika do dolnego napędzając turbiny. W 1981r. narastająca niewydolność polskiej gospodarki osiągnęła maksimum w wyniku, czego władze PRL-u postanowiły wstrzymać wiele inwestycji m.in. budowę elektrowni. W tym czasie roboty górnicze wykonane już były w 60% (wykonano około 3 km korytarzy). W 1985r. wzmocniono tunel obiegowy obudową żelbetową a zaawansowanie robót górniczych na koniec 1986r. szacowano na około 70%. W latach 1988-89 zakończono prace zabezpieczające a wszelkie prace budowlane zostały wstrzymane do odwołania. W latach następnych kilkakrotnie powoływano różne spółki, które miały dokończyć budowę elektrowni, ale po przeprowadzaniu analiz żadne prace nie były podejmowane.
Najdłuższe tunele kolejowe w Polsce pod Małym Wołowcem
Tunele pod Małym Wołowcem – najdłuższe tunele w Sudetach i w Polsce. Są to dwa równoległe, proste, stopowe, jednotorowe, tunele kolejowe wydrążone pod Małym Wołowcem (720 m n.p.m.). Pierwszy tunel o długości 1560 m wydrążono w latach 1876-1879. Drugi równoległy o rekordowej długości 1601 m, wydrążono w latach 1907-1912. Wlot tuneli położony jest na wysokości 540 m n.p.m., a wylot na poziomie 535 m n.p.m. Maksymalna głębokość tuneli od powierzchni wynosi 181 m. Tunele wykonano w obudowie murowej z bloczków kamiennych, częściowo z cegły klinkierowej, a miejscami z wstawkami elementów obudowy żelbetonowej. Portale wlotów do tunelu wykończono w obudowie kamiennej z klińców. Kształt tuneli eliptyczny, szerokość 4,8 m, wysokość 5,8 m. W ociosach tuneli wykonano kilkanaście wnęk ucieczkowych i rewizyjnych układu odwadniania tuneli. W celu odprowadzenia spalin w połowie tunelu wydrążono w skale szyb wentylacyjny (komin) służący do przewietrzania, a między równoległymi tunelami wykonano pięć przecinek łączących (z czego do dziś trzy pozostały drożne), które jednocześnie stanowią wnęki awaryjne.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























































